Pierwsze gry – nowości Granna

Pierwsze gry

W tym roku Zajączek schował w ogródku dla Dziubdziaka sporo gier. Trzy nowości pochodzą z firmy Granna – z serii dla najmłodszych. Mieliśmy już z tej serii Auta.  Dziubdziak dostał je zimą od babci, ale jeszcze nie miałam okazji Ci o nich napisać, więc dziś będzie właśnie o czterech grach z tej serii.

Domki

Na pierwszy ogień idą Domki. Gra, która spodobała się Dziubdziakowi najbardziej. Jest bardzo prosta i jeśli Wasza przygoda z grami dopiero się zaczyna to będzie dobry wybór dla 2-3 latka. W pudełku znajdziesz 8 plansz – 4 z lasem i 4 z gospodarstwa plus 8 żetonów zwierzątek. Zasady są bardzo proste – trzeba dopasować zwierzątka do ich domków. W drugiej opcji możemy też szukać zwierzątek i ich cieni – dla najmłodszych bardzo fajna sprawa, u nas już trochę za prosta, choć Dziubdziak lubi i jedną i drugą stronę i często, kiedy ma wybór wybiera właśnie tę grę. Oprócz dopasowywania zwierzątek to fajna okazja do rozwijania słownictwa i opowiadania, o tym, gdzie zwierzątka mieszkają, co robią, dlaczego, po co itd.

granna domki

Zwierzątka

Zwierzątka to po prostu domino 🙂 Kiedy przyszła do nas paczka, Dziubdziak przyuważył, że jest to coś dla niego i nie było wyjścia – dobrze, że udało mi się dwie poprzednie schować 😉 Jeśli lubisz nasz profil na Facebooku wiesz, że mieliśmy już kiedyś domino, ale wydrukowane – sprawdzało się fajnie, ale niepodklejone, można powiedzieć, że jest jednorazowe. W przypadku domina z firmy Granna to już 27 porządnych kartoników – bardzo ciężko będzie je zniszczyć. Obrazki są kolorowe i wesołe i bardzo przyjemnie się w to gra. Mamy ją około miesiąc i chyba nie było dnia, żebyśmy w nią nie grali. Cierpliwości Dziubdziakowi starcza tak na 1-2 rozgrywki, ale potrafi już trzymać się zasad, dzięki czemu faktycznie możemy nazwać to grą 😉  Każde zwierzątko szuka swojej pary, a dodatkowo sprawę ułatwia to, że każde jest na tle w takim samym kolorze, co ułatwia wyszukiwanie.

granna domino

Auta

Auta mamy już bardzo długo i też często Dziubdziak po nią sięga. Uwielbia wszelkiego typu pojazdy, szczególnie straż pożarną, traktor, karetkę pogotowia. Do tego puzzle są dość proste do ułożenia, dzięki czemu ma w tym momencie wystarczająco cierpliwości, by je układać. Ale jest utrudnienie – każdy puzzel pasuje tylko w jedno miejsce, dzięki czemu czasami trochę trzeba się nagłowić i pokombinować. W pudełku znajdziesz 6 plansz i po 3 puzzle, które pasują do każdego z obrazków.  Maluch może grać sam lub z drugą osobą – wtedy można zrobić np. wyścigi. To też okazja do omówienia zawodów i elementów, jakie są wykorzystywane w danej pracy.

granna auta

Mały miś

Próbowałam przekonać Dziubdziaka do tradycyjnych puzzli – na razie z średnim skutkiem 😉 Kupowałam puzzle samochody, pociągi, teraz mamy misie – zawsze kończy się, że układam ja 😉 Tyle dobrze, że Dziubdziak lubi patrzeć, jak układam, zadaje pytania, mówi, co jest na obrazkach i razem tworzymy opowiadanie.  Tylko po prostu nie chce układać, albo chce, żeby dokładnie powiedzieć, który puzzel, gdzie ułożyć. W puzzlach Mały Miś znajdują się 24 puzzle – po 3 elementy na historyjkę, więc super na początek, a dodatkowo puzzle tworzą fajną historyjkę o sympatycznym misiu. I o ile z tym układaniem jest różnie, tak wyszukiwanie puzzli do określonych historyjek i opowiadanie co jest najpierw, a co dzieje się potem, akurat bardzo Dziubdziaka wciągnęło. To dobra okazja do nauki kolejności wydarzeń.

granna puzzle


Odbierz prezent

Zapisz się do blogowego newslettera i odbierz darmowy e-book z pomysłami na zabawy



Komentarze:

  • Ja jeszcze polecam grę o dźwiękach Bim Bom. Rewelacyjne ćwiczenie pamięci słuchowej, a maluszki mogą odnajdywać szczegóły na większym obrazku. Używam w gabinecie i prywatnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook