Chustonoszenie – noszenie w chuście latem

Lato już za chwilę. Stąd też często pytacie jaką chustę wybrać, jak ubrać dziecko do chusty w ciepłe dni. Pomyślałam, że jak jest podobny post na temat noszenia jesienią i zimą, będzie i noszenie latem choć tu temat będzie znacznie krótszy, bo jako tako nie ma jakiś gadżetów, które bym polecała.

Jako doradca jestem bardzo wierna bawełnie, nawet w prywatnym stosie. Sprawdza się w każdą porę roku i najłatwiej jest uczyć się na niej wiązania. Jest też polecana na lato. Jeśli jednak nosisz dziecko już dłużej możesz wypróbować, jak sprawdzą się domieszki. Domieszkami, szczególnie polecanymi na lato są bambus, len, tencel, wełna merino, konopie, jedwab, wodorosty. Ja kupiłam ostatnio chustę z rzadką domieszką – kapokiem, ale ze względu na wzór, a nie domieszkę. Domieszki te mają wchłaniać szybciej wilgoć, ich zadaniem jest też termoizolacja, dawanie odczucia chłodu. A czy tak jest, spore ma tu też znaczenie, jaka jest to chusta i subiektywne odczucia, bo ja mam wrażenie, że jak jest gorąco to żadna domieszka cudów nie czyni 🙂 I bawełna, bawełna to zawsze moja odpowiedź. Zresztą nawet podczas spaceru z wózkiem, możemy się spocić. O zaletach i wadach poszczególnych domieszek pisałam w tym poście.

Chusta jest dodatkową warstwą materiału, więc zawsze, czy jest to chusta cienka, gruba, z domieszką czy bez, przy ponad 30 stopniach będzie ciepło.

Oczywiście chusty mają różne grubości i te najcieńsze na pewno będą w odczuciu nieco lżejsze, ale przy nieco cięższych dzieciach już po pewnym czasie nie zabezpieczą prawidłowej pozycji dziecka i nie odciążą naszego kręgosłupa, więc tu polecam je dla noworodków i maluszków. Dlatego, jeśli jesteś początkująca i dopiero szukasz chusty niekoniecznie warto inwestować w tą najcieńszą. Można wybrać gramaturę pośrednią 240-250 g. Czyli ani za cienka ani za gruba. Chyba, że planujesz nosić latem i zobaczyć jak noszenie się sprawdzi i potem zainwestować w drugą, grubszą już na okres jesieni i zimy. Jeśli nie jesteś pewna, jaką wybrać, zawsze chętnie pomagam i doradzę 🙂 Napisz na maila daga@dziubdziak.pl lub na moim profilu Doradcy Noszenia.

Jeśli odpowiadają Ci jasne kolory, podobnie jak w ubraniu możesz zdecydować się na takie wybierając chustę.

Jednym ze skutecznych sposobów na to, byśmy nie były spocone podczas noszenia jest włożenie pod swoją koszulki pieluszki – tetrowej, bambusowej, dzięki której to ona wchłonie pot, a po rozwiązaniu chusty nasze ubranie będzie suche. Nie przeniesiemy też naszej wilgoci na dziecko. No i oczywiście lekkie ubranie siebie i dziecka.

Inną sprawą, uważam, że ważniejszą niż grubość czy splot chusty jest wiązanie. Jeśli do tej pory wiązałaś kieszonkę, na pewno jesteś już wprawiona w wiązaniu. Spróbuj teraz kangurka, który jest bardziej przewiewny – zarówno dziecko, jak i my mamy na sobie mniej materiału, więc na pewno poczujesz różnicę. Sprawdzi się też plecak prosty i chusta kółkowa. A to za sprawą tego, że nie jesteśmy opleceni dużą ilością chusty. Jeśli dziecko samodzielnie siada, sprawdzi się też nosidło.

Zawsze pamiętaj o nakryciu głowy – w chuście dobrze sprawdza się kapelusz. W chuście, czy nie zawsze warto unikać wychodzenia z domu w południe, a na spacery wybierać się rano lub wieczorem. Kontroluj karczek dziecka, czy się nie przegrzewa – tak naprawdę to nawet łatwiejsze niż w gondoli, bo mamy dziecko blisko siebie.

Dzieci potrzebują i chcą bliskości w każdą porę roku, a lato daje mnóstwo możliwości do noszenia. Spacery po plaży, wycieczki w góry, aktywność na świeżym powietrzu – korzystajmy z tego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *