Zawsze uwielbiałam torebki. Nawet bezpośrednio przed porodem nie mogłam się powstrzymać i kupiłam kolejną, która teraz leży w szafie i czeka…w sumie nie wiem nawet, kiedy się doczeka, bo jak się skończy wiek wózkowy, to i tak będzie stanowczo za mała, żeby wyjść gdzieś z nią i z maluchem. Teraz, moją jedyną „torebką” jest torba…

Czytaj więcej

Facebook