Ostatnie

Ostatnio pisałam, że Dziubdziak zainteresował się ptakami 🙂 Zaczęliśmy od książek jeszcze z dzieciństwa taty Dziubdziaka, potem były karty edukacyjne. Bardzo fajnie się u nas sprawdziły, więc zamówiłam kolejną pozycję w tym samym temacie – Wielką Księgę Ptaków, z Wydawnictwa Wilga. Samą serię znałam już od dawna i przymierzałam się do zakupu jednej części, a…

Czytaj więcej

Lato to pora roku, w której czas najczęściej spędzamy na dworze. W co się wtedy bawić z dzieckiem? Jakie aktywności wybrać, żeby wspierać jego rozwój i jednocześnie sprawić mnóstwo radości? Mam dziś dla Ciebie 6 prostych pomysłów, które sprawdzą się dla młodszych i starszych dzieci. A na końcu wpisu pokażę Ci efekt mojej pracy, z…

Czytaj więcej

W ostatnim czasie wzięłam udział w szkoleniu prowadzonym przez znanego fizjoterapeutę Pawła Zawitkowskiego. Udział w nim, był poniekąd spełnieniem moich małych marzeń 🙂 Bo jego książka i filmy, towarzyszyły mi już w ciąży i przygotowywały do opieki nad Dziubdziakiem. Noszenie, podnoszenie, a w późniejszym czasie też dwie kolejne książki Pawła Zawitkowskiego trafiły do naszej biblioteczki….

Czytaj więcej

W ostatnim czasie ujawniła się jedna z pierwszych pasji Dziubdziaka. Musi mieć to chyba w genach po tacie 😉 bo ja ptakami za bardzo się interesowałam i też jakiś specjalnych zabaw w tym temacie nie wykorzystywaliśmy. Mamy karmnik, więc zimą oglądaliśmy ptaki, Dziubdziak pytał, jakie do nas przylatują. Kiedy siedzimy w ogrodzie, pytał jaki ptak…

Czytaj więcej

Dziubdziak uwielbia eksperymenty! Tak naprawdę nigdy nie jest na nie za wcześnie. Dla niemowlaka będzie to efekt WOW, jeśli zdecydujemy się na przykład na dmuchanie balona butelką, z kolei u przedszkolaka pobudzimy zainteresowanie otaczającym go światem i wytworzymy naukową intuicję. Domowe laboratorium nie wymaga wielu przygotowań, a efekty potrafią być spektakularne. Nasza przygoda z eksperymentami…

Czytaj więcej

Jeśli jesteś ze mną od początku prowadzenia bloga, wiesz, że temat rozwoju mowy dziecka pojawiał się wiele razy. Był post w współpracy z logopedą, wiele zabaw rozwijających mowę i książki. Był też Pucio, którego poleciła mi właśnie koleżanka logopeda, kiedy Dziubdziak był jeszcze mały. Była to pierwsza część Pucia, bo wtedy dopiero jego historia się…

Czytaj więcej

Facebook